Co grozi za składanie fałszywych zeznań?

Co grozi za składanie fałszywych zeznań?

Składanie fałszywych zeznań to przestępstwo, które w polskim systemie prawa karnego traktowane jest z bardzo dużą powagą. Za złożenie nieprawdziwych zeznań grozi nawet 8 lat pozbawienia wolności, a skutki mogą dotknąć nie tylko Ciebie, lecz także osoby, na rzecz których zeznawałeś. Zanim jednak wyciągniesz pochopne wnioski, warto wiedzieć, że odpowiedzialność karna nie jest automatyczna, a prawo przewiduje szereg warunków, które muszą być spełnione, żeby doszło do skazania. 

Poniżej znajdziesz wyczerpującą odpowiedź na pytanie, co grozi za składanie fałszywych zeznań, od podstawy prawnej, przez rodzaje kar, aż po sytuacje, w których możesz uniknąć odpowiedzialności.

Kobieta składa fałszywe zeznania

Składanie fałszywych zeznań a art. 233 Kodeksu karnego

Podstawą prawną odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań jest art. 233 Kodeksu karnego. Przepis obejmuje każdego, kto składa zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy.

Ustawodawca penalizuje dwie odrębne formy tego czynu. Pierwsza to zeznanie nieprawdy, czyli przekazanie informacji obiektywnie niezgodnych z rzeczywistością. Druga forma jest znacznie częściej pomijana w powszechnej świadomości – chodzi o zatajenie prawdy, czyli świadome przemilczenie okoliczności, które mogły mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Zatajenie prawdy nie wymaga aktywnego kłamstwa. Wystarczy, że świadomie pominiesz fakt, o który pytano lub który powinieneś ujawnić w ramach swobodnej relacji.

Zakres postępowań, do których odnosi się art. 233 KK, jest szeroki. Obejmuje postępowania karne, cywilne, administracyjne, rodzinne i gospodarcze toczące się przed sądem. Dotyczy też przesłuchań prowadzonych przez prokuraturę i Policję w toku postępowania przygotowawczego, o ile odbywają się na podstawie ustawy. Oznacza to, że nie tylko zeznania składane przed sądem, lecz również te złożone podczas przesłuchania na komisariacie mogą rodzić odpowiedzialność karną.

Kto odpowiada za fałszywe zeznania? Świadek a podejrzany i oskarżony

Podmiotem przestępstwa z art. 233 KK może być wyłącznie świadek. To rozróżnienie ma fundamentalne znaczenie praktyczne. Podejrzany i oskarżony nie składają zeznań, składają wyjaśnienia. Kłamstwo w wyjaśnieniach nie jest objęte sankcją karną, co wprost wynika z art. 74 §1 Kodeksu postępowania karnego. Przepis ten gwarantuje każdemu, wobec kogo toczy się postępowanie, prawo do nie przyczyniania się do własnego skazania i brak obowiązku dostarczania dowodów przeciwko sobie.

Szczególna i praktycznie doniosła sytuacja dotyczy osoby, której jeszcze nie przedstawiono formalnych zarzutów, lecz która jest faktycznie podejrzewana o popełnienie przestępstwa i przesłuchiwana w charakterze świadka. Właśnie do niej odnosi się art. 233 §1a KK – przepis wprowadzony w 2016 r. Przewiduje on typ uprzywilejowany przestępstwa, z łagodniejszym zagrożeniem karą, gdy sprawca zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę z obawy przed własną odpowiedzialnością karną lub odpowiedzialnością swoich bliskich.

Tę kwestię rozstrzygnął ostatecznie Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z 9 listopada 2021 r. (I KZP 5/21), której nadano moc zasady prawnej. SN orzekł wprost, że nie popełnia przestępstwa z art. 233 §1a KK świadek, który składając fałszywe zeznanie z obawy przed grożącą mu odpowiedzialnością karną, realizuje w ten sposób prawo do obrony – pod warunkiem, że jego zachowanie nie wyczerpuje znamion innego czynu zabronionego. Ta uchwała potwierdziła, że konstytucyjne prawo do obrony jest ważniejsze niż ścisłe trzymanie się dosłownego brzmienia ustawy.

Wnętrze sali sądowej

Jaka jest kara za składanie fałszywych zeznań?

Kara za składanie fałszywych zeznań zależy od tego, w jakiej roli procesowej działałeś i jakie były okoliczności czynu. Kodeks karny przewiduje kilka odrębnych typów przestępstwa, każdy z innym zagrożeniem sankcją.

Typ podstawowy (§1) dotyczy świadka, który świadomie zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę. Grozi za niego kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Typ uprzywilejowany (§1a) odnosi się do sprawcy, który fałszywie zeznaje z obawy przed grożącą mu lub jego najbliższym odpowiedzialnością karną. Zagrożenie jest niższe, kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Odpowiedzialność biegłych, rzeczoznawców i tłumaczy (§4) jest surowsza niż w przypadku zwykłego świadka. Fałszywa opinia, ekspertyza lub tłumaczenie mające służyć za dowód zagrożone są karą pozbawienia wolności od roku do lat 10. Jeśli biegły lub tłumacz działa nieumyślnie, ale naraża przy tym na istotną szkodę interes publiczny, sąd może wymierzyć mu karę do 3 lat pozbawienia wolności (§4a).

Warto pamiętać, że powyższe widełki to ustawowe zagrożenie, a nie automatyczny wyrok. Sąd wymierza karę indywidualnie, biorąc pod uwagę stopień winy, skutki czynu, dotychczasową niekaralność oraz inne okoliczności łagodzące lub obciążające.

Dowiedz się: Co robić, gdy zostałeś zatrzymany przez policję?

Warunek odpowiedzialności – pouczenie i przyrzeczenie

Sam fakt złożenia nieprawdziwych zeznań nie wystarczy, żeby pociągnąć Cię do odpowiedzialności karnej. Art. 233 §2 KK wprowadza formalny warunek: przyjmujący zeznanie, działając w zakresie swoich uprawnień, musiał uprzednio pouczyć Cię o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania lub odebrać od Ciebie przyrzeczenie. Jeśli tego nie zrobił, nie możesz odpowiadać za przestępstwo z art. 233 §1 KK.

Pouczenie jest zazwyczaj wręczane na piśmie przed przesłuchaniem i wymaga potwierdzenia podpisem. Warto przeczytać je uważnie, to nie formalność, lecz dokument, który uruchamia Twoją odpowiedzialność karną za treść składanych zeznań.

Dodatkowe wyłączenie przewidziane jest w §3. Nie ponosi kary za czyn z §1a ten, kto składał fałszywe zeznania, nie wiedząc o przysługującym mu prawie do odmowy zeznań lub odmowy odpowiedzi na konkretne pytania. Brak tej wiedzy musi być autentyczny, a nie pozorowany na potrzeby linii obrony.

Kiedy zeznanie jest „fałszywe” w rozumieniu prawa? Warunek umyślności

Przestępstwo z art. 233 KK można popełnić wyłącznie umyślnie. Oznacza to, że musisz wiedzieć, iż zeznajesz nieprawdę lub świadomie zatajasz okoliczności istotne dla sprawy. Jeśli byłeś subiektywnie przekonany o prawdziwości składanych zeznań, nawet jeśli okazały się obiektywnie błędne, nie możesz odpowiadać karnie.

Zawodność pamięci, pomyłka lub niedokładne odtworzenie zdarzeń to nie to samo co świadome kłamstwo. Granica między błędem a fałszem bywa jednak cienka, a jej wyznaczenie należy do organów ścigania i sądu. Udowodnienie umyślności jest praktycznie najtrudniejszym elementem postępowania w takich sprawach. Właśnie dlatego postępowania karne za składanie fałszywych zeznań wszczynane są stosunkowo rzadko, organy ścigania muszą wykazać, że świadek wiedział, iż kłamie, a nie jedynie mylnie zapamiętał fakty.

Pamiętaj: jeśli czegoś nie pamiętasz lub masz wątpliwości, powiedz o tym wprost podczas przesłuchania. To nie tylko uczciwe, lecz także bezpieczne prawnie.

Zatrzymanie obywatela przez policjanta, skłucie kajdankami

Na policji, u prokuratora, przed sądem – kiedy grozi odpowiedzialność?

Wbrew powszechnemu przekonaniu odpowiedzialność za składanie fałszywych zeznań nie ogranicza się do sal sądowych. Przepis art. 233 KK obejmuje zeznania złożone na każdym etapie postępowania, o ile prowadzone jest ono na podstawie ustawy i spełniony jest warunek pouczenia.

  • Przesłuchanie na Policji odbywa się w ramach postępowania przygotowawczego prowadzonego na podstawie Kodeksu postępowania karnego. Zeznania złożone przed funkcjonariuszem Policji są pełnoprawnym dowodem i podlegają tej samej ochronie prawnej co zeznania przed sądem. Kłamstwo „na komisariacie” jest więc tak samo karane jak kłamstwo w sali rozpraw.

 

  • Przesłuchanie przez prokuratora w śledztwie lub dochodzeniu tworzy analogiczną sytuację. Protokół z takiego przesłuchania może trafić do akt sprawy i posłużyć jako dowód.

 

  • Przesłuchanie przed sądem – w sprawach karnych, cywilnych, rodzinnych, gospodarczych czy administracyjnych, wiąże się zazwyczaj z odebraniem przyrzeczenia. Naruszenie prawdomówności w tej fazie jest szczególnie poważne, bo zeznania mają bezpośredni wpływ na wyrok.

Poza postępowaniami sądowymi i prokuratorskimi art. 233 §6 KK rozszerza odpowiedzialność na fałszywe oświadczenia składane pod rygorem odpowiedzialności karnej, jeżeli taki rygor przewiduje wprost przepis ustawy.

Kiedy możesz uniknąć kary lub ją złagodzić?

Kodeks karny przewiduje kilka mechanizmów, które mogą wyłączyć lub ograniczyć Twoją odpowiedzialność.

Nadzwyczajne złagodzenie kary lub odstąpienie od jej wymierzenia (art. 233 §5 KK) jest możliwe w dwóch przypadkach:

  • gdy fałszywe zeznanie dotyczyło okoliczności niemogących mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy,
  • gdy dobrowolnie sprostowałeś swoje zeznanie, zanim nastąpiło chociażby nieprawomocne rozstrzygnięcie sprawy.

Drugi przypadek to tzw. czynny żal. Kluczowe jest słowo „dobrowolnie” – sprostowanie musi wynikać z Twojej własnej inicjatywy, a nie z faktu, że organy ścigania wykryły kłamstwo i postawiły Ci zarzuty. Im wcześniej zdecydujesz się na sprostowanie, tym większa szansa na łagodne traktowanie przez sąd, niekiedy nawet całkowite odstąpienie od kary.

Uchwała SN z 9 listopada 2021 r. (I KZP 5/21) – zasada prawna – daje dodatkową ochronę osobie, która jako świadek zeznawała nieprawdę z obawy przed własną odpowiedzialnością karną, realizując w ten sposób prawo do obrony. Jeśli jej fałszywe zeznanie nie wypełniło jednocześnie znamion innego przestępstwa, nie popełnia czynu z art. 233 §1a KK. To znaczące ograniczenie stosowania tego przepisu w praktyce.

Wyłączenie z §3 chroni osobę, która nie wiedziała o prawie do odmowy zeznań lub odmowy odpowiedzi na pytania i z tej niewiedzy złożyła fałszywe zeznania w trybie §1a.

Fałszywe zeznania a pokrewne przestępstwa – art. 234 i art. 238 KK

System prawny chroni wymiar sprawiedliwości szerzej niż tylko przez art. 233 KK. Warto znać dwa przepisy, które dotyczą zbliżonych sytuacji.

Art. 234 KK – fałszywe oskarżenie

Kto przed organem ścigania lub sądem fałszywie oskarża inną osobę o popełnienie przestępstwa, wykroczenia, przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Tu sprawcą nie jest świadek, jest nim osoba, która składa fałszywe zawiadomienie lub oskarżenie wymierzone w kogoś konkretnego.

Art. 238 KK – zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie

Kto zawiadamia organ ścigania o przestępstwie, wiedząc, że nie zostało popełnione, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. To przepis obejmujący sytuacje potocznie nazywane „fałszywym alarmem”, na przykład zgłoszenie kradzieży, do której nie doszło.

Oba przepisy mają jedno wspólne z art. 233 KK: chronią rzetelność postępowań i zaufanie do instytucji wymiaru sprawiedliwości. Prawo przewiduje też możliwość zastosowania wobec nich instytucji czynnego żalu na zasadach analogicznych do art. 233 §5 pkt 2 KK.

Przedawnienie przestępstwa składania fałszywych zeznań

Zgodnie z art. 101 §1 KK karalność przestępstwa ustaje w zależności od zagrożenia ustawowego. Przestępstwo z art. 233 §1 KK zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności – jako występek zagrożony karą przekraczającą 5 lat podlega przedawnieniu po 15 latach od chwili popełnienia czynu. Przestępstwo z art. 233 §1a KK (do 5 lat pozbawienia wolności) przedawnia się po 10 latach. Przestępstwo z art. 233 §4 KK (biegli i tłumacze, do 10 lat), jako występek zagrożony karą przekraczającą 5 lat, podlega przedawnieniu po 15 latach.

Terminy są więc długie. Przekonanie, że „sprawa jest dawno zapomniana”, może być mylące. Organy ścigania mogą wszcząć postępowanie wiele lat po złożeniu fałszywych zeznań, o ile nie minął ustawowy termin.

Najczęstsze sytuacje, w których dochodzi do składania fałszywych zeznań

Fałszywe zeznania kojarzą się zazwyczaj z głośnymi procesami karnymi. W praktyce do tego przestępstwa dochodzi znacznie częściej w sprawach, które na co dzień dotykają zwykłych ludzi.

Najczęstsze scenariusze to zeznania alibi – świadek twierdzi, że podejrzany był z nim w określonym miejscu, choć tak nie było. Kolejna typowa sytuacja to zeznania w sprawach rodzinnych, szczególnie podczas rozwodów czy spraw o alimenty, gdy świadkowie zatajają informacje o dochodach lub zachowaniu jednej ze stron. Zeznania po wypadku drogowym to kolejna kategoria, relacje naocznych świadków nierzadko „korzystnie” dla sprawcy rozmijają się z zapisem kamer monitoringu.

Osobną grupę stanowią zeznania składane w sprawach pracowniczych, mobbingowych czy odszkodowawczych, gdzie presja środowiskowa może skłonić świadka do zatajenia prawdy. We wszystkich tych przypadkach odpowiedzialność karna jest taka sama – art. 233 KK nie rozróżnia spraw „ważnych” i „mniej ważnych”.

Prawa świadka – kiedy możesz odmówić zeznań?

Na podstawie art. 182 KPK masz prawo odmówić składania zeznań w całości, jeśli jesteś osobą najbliższą dla oskarżonego. Odmowa nie wymaga uzasadnienia i nie jest traktowana jako podejrzana postawa.

Art. 183 §1 KPK daje Ci prawo uchylenia się od odpowiedzi na konkretne pytanie, jeśli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić Ciebie lub Twoją osobę bliską na odpowiedzialność karną. Nie musisz w takiej sytuacji kłamać – wystarczy, że powiesz, że korzystasz z prawa odmowy odpowiedzi na to pytanie.

Przed przesłuchaniem możesz też skonsultować się z adwokatem. To nie jest nic nagannego ani podejrzanego. Adwokat pomoże Ci zrozumieć Twoją sytuację procesową, ocenić, czy i w jakim zakresie możesz odmówić zeznań, oraz przygotować się do przesłuchania w sposób, który nie narazi Cię na odpowiedzialność karną.

Sprawdź: Prawo do odmowy składania zeznań – kto może odmówić i jak to zrobić?

Czy warto przyznać się do złożenia fałszywych zeznań?

To jedno z najczęstszych pytań, które pada po złożeniu nieprawdziwych zeznań. Odpowiedź zależy od etapu postępowania i konkretnych okoliczności sprawy, dlatego nie ma tej jednej właściwej dla wszystkich.

Jeśli rozstrzygnięcie sprawy jeszcze nie zapadło, dobrowolne sprostowanie zeznań na podstawie art. 233 §5 pkt 2 KK daje realne szanse na całkowite uniknięcie kary lub jej istotne złagodzenie. Im szybciej zdecydujesz się na ten krok, tym lepiej. Po wydaniu wyroku, nawet nieprawomocnego, ta możliwość przestaje działać. Każda decyzja w tym zakresie powinna być jednak poprzedzona konsultacją z adwokatem specjalizującym się w prawie karnym, który oceni ryzyko i pomoże dobrać właściwą strategię.

Podsumowanie

Składanie fałszywych zeznań to narażenie się na pozbawienie wolności nawet do 8 lat. Odpowiedzialność karna nie jest jednak automatyczna. Wymaga spełnienia warunków formalnych, przede wszystkim pouczenia świadka, a jej przypisanie zależy od wykazania umyślności. Kodeks karny przewiduje też mechanizmy łagodzenia lub wyłączania kary, z których najważniejszy to dobrowolne sprostowanie zeznań przed zakończeniem sprawy. Jeśli zostałeś wezwany na przesłuchanie lub masz wątpliwości co do treści złożonych wcześniej zeznań – skonsultuj się z adwokatem. Profesjonalna pomoc prawna na wczesnym etapie może zdecydować o Twojej sytuacji procesowej.

FAQ: Najczęściej zadawane pytania

Czy składanie fałszywych zeznań jest przestępstwem?

Tak, składanie fałszywych zeznań jest przestępstwem określonym w art. 233 Kodeksu karnego. Odpowiedzialność karną ponosi świadek, który świadomie zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę w postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy.

Co grozi za składanie fałszywych zeznań w Polsce?

Za składanie fałszywych zeznań grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Biegli, rzeczoznawcy i tłumacze przedstawiający fałszywe opinie lub ekspertyzy odpowiadają surowiej, do 10 lat pozbawienia wolności.

Czy można uniknąć kary za złożenie fałszywych zeznań?

Tak, jeśli dobrowolnie sprostujesz zeznania, zanim zapadnie chociażby nieprawomocne rozstrzygnięcie sprawy, sąd może odstąpić od wymierzenia kary na podstawie art. 233 §5 KK. Sprostowanie musi jednak wynikać z Twojej własnej inicjatywy, a nie z faktu wykrycia kłamstwa przez organy ścigania.

Czy fałszywe zeznania złożone na policji są karane tak samo jak w sądzie?

Tak, za składanie fałszywych zeznań kara jest taka sama niezależnie od etapu postępowania – zeznania złożone przed funkcjonariuszem policji w toku postępowania przygotowawczego są objęte art. 233 KK na równi z zeznaniami składanymi przed sądem. Warunkiem odpowiedzialności jest wcześniejsze pouczenie świadka o grożącej karze lub odebranie od niego przyrzeczenia.

Adw. Andrzej Turczyn – absolwent Wydziału Prawa UMCS w Lublinie, adwokat z ponad 25-letnim doświadczeniem. 

Od 2001 roku prowadzi kancelarię adwokacką w Koszalinie. Specjalizuje się w prawie karnym, rodzinnym, cywilnym i obsłudze przedsiębiorców. Autor bloga trybun.org.pl, ekspert medialny w tematyce prawa dostępu do broni palnej.